Refundacja Neocate – dlaczego lekarze nie powinni dać się zastraszyć.

sluchawki lekarskie
Piotr Kłodziński|
|
Comments (0)

Od kilkunastu miesięcy środowisko lekarskie jest terroryzowane skandaliczną praktyką Narodowego Funduszu Zdrowia. Urzędnicy NFZ z bezlitosną skrupulatnością nakładają na lekarzy gigantyczne kary za to, że ratując zdrowie małych pacjentów z alergiami pokarmowymi, przepisywali im niezbędne mleko zastępcze Neocate. System każe medykom zwracać pieniądze z własnej kieszeni, ratując budżet państwa kosztem niedożywionych dzieci.

💡 Najważniejsze wnioski

  • NFZ zażądał już od lekarzy zwrotu ponad 5 milionów złotych i ukarał co najmniej 1680 medyków za rzekomo nieprawidłowe przepisywanie preparatu Neocate.
  • Urzędnicy karzą lekarzy za przepisywanie mleka „Neocate LCP” (teoretycznie do 12 m-ca życia) dzieciom starszym. Ignorują przy tym wiedzę medyczną, z której wynika, że organizm dziecka nie potrafi często z dnia na dzień zaakceptować innego pokarmu, a mleko „Neocate Junior” (dla starszych) wpisane jest oficjalnie na listę leków deficytowych i nie ma go w aptekach.
  • Gdyby NFZ faktycznie chciał rozwiązać ten „problem”, w kilka godzin zablokowałby systemowo wystawianie takich e-recept. Zamiast tego zrzuca winę i kary finansowe na medyków, którzy zgodnie ze swoim powołaniem nie chcą skazywać najmłodszych pacjentów na głodowanie.
  • Sądy bardzo często stają po stronie lekarzy w tego typu absurdalnych, masowych sporach o zwrot refundacji. Kancelarie rekomendują wchodzenie w spory sądowe i walkę z Funduszem.

Decyzje kontrolerów NFZ w tej sprawie to ewidentne łamanie zasad współżycia społecznego. Alternatywą dla działania lekarzy było pozostawienie dzieci bez jedzenia (ze względu na potężny deficyt alternatywnego mleka na rynku) albo obarczenie ich rodziców kosztem rzędu 1500 zł miesięcznie za zakup komercyjny.

Afera Neocate. Lekarzu, lecz i sam za to płać!

Dlaczego NFZ karze lekarzy za Neocate?

Dla pacjentów zmagających się z najcięższymi alergiami i nietolerancjami pokarmowymi na rynku dostępne są specjalistyczne preparaty mlekozastępcze. Ministerstwo Zdrowia sztywno rozdzieliło zasady ich refundacji: wersja „Neocate LCP” jest przeznaczona dla noworodków i niemowląt do 12. miesiąca życia, a „Neocate Junior” dla dzieci starszych. NFZ uznał, że zorganizuje masowe kontrole w gabinetach i zacznie bezlitośnie żądać od lekarzy zwrotu pełnej kwoty refundacji (często ponad 140 zł za każdą przypisaną puszkę) dla każdej recepty na „Neocate LCP” przepisanej dziecku powyżej magicznej granicy jednego roku.

Jak działa system refundacji w tym przypadku?

Jedna puszka tego leczniczego mleka kosztuje komercyjnie około 150 zł. W zależności od potrzeb żywieniowych, utrzymanie dziecka to koszt około 1500 zł miesięcznie z kieszeni rodziców. Gdy lek objęty jest refundacją – cena puszki w aptece spada do zaledwie ok. 3,20 zł. System refundacyjny został stworzony po to, by chronić obywateli przed tak niszczycielskimi i zagrażającymi życiu wydatkami. Niestety, restrykcyjny, urzędniczy algorytm wiekowy (12 miesięcy i jeden dzień) odciął chorym drogę do pożywienia, a odpowiedzialność przerzucił na podpisujących receptę farmaceutów i lekarzy.

Dlaczego lekarze przepisują mleko „niezgodnie” z wiekiem?

W świetle dokumentacji i zdrowego rozsądku lekarze mają całkowitą rację z dwóch kluczowych powodów:

  1. Fizjologia chorych dzieci: Organizm mocno alergicznego niemowlaka to nie maszyna, którą można po prostu zresetować pierwszego dnia po 12 miesiącu życia. Zmiana preparatu mlekozastępczego bywa dla niektórych pacjentów niemożliwa przez wiele kolejnych miesięcy i kończy się np. poważnymi dusznościami czy reakcjami skórnymi.
  2. Braki lekowe w kraju: Wymagane przez Fundusz Zdrowia w zastępstwie mleko „Neocate Junior” zostało przez Ministerstwo Zdrowia oficjalnie wpisane na listę leków deficytowych! Wielu rodziców (szczególnie z mniejszych miast) w ogóle nie jest w stanie kupić go w aptece.

Lekarze mając do wyboru urzędnicze wymogi z excela a realne zagrożenie niedożywienia małych dzieci, pozostawali wierni przysiędze primum non nocere i chronili zdrowie pacjentów.

Działania NFZ i walka lekarzy przed sądem

NFZ wyczuł w tym zjawisku żyłę złota i po raz kolejny postanowił z repertyuaru biurokraty łatać swój deficyt pieniędzmi lekarzy. Gdyby Narodowemu Funduszowi Zdrowia naprawdę zależało na uszczelnieniu systemu recept dla dzieci, wystarczyłoby (przy obecnym informatycznym systemie E-Recepty) założyć drobną blokadę w kodzie wyrzucającą w aptece błąd podczas przepisywania LCP starszym pacjentom. Ale to zamknęłoby furtkę do naliczania „kar”. NFZ świadomie wolał pozwolić na procedowanie recept, by następnie wezwać 1680 lekarzy do zapłaty.

Kancelaria Kłodziński wielokrotnie stawała w obronie lekarzy oraz aptek w sprawach o bezprawne, formalistyczne kary nakładane przez organy NFZ – również w głośnej aferze z preparatem Neocate. Nie płać w ciemno wyimaginowanych wezwań do zwrotu zapłaty, skonsultuj się z nami!
3.9/5 - (10 głosów)