Nowy podatek od sprzedaży na platformach internetowych

Piotr Kłodziński|
|
Comments (0)

Od 2023 roku wchodzi w życie unijna dyrektywa DAC7, która nałożyła na operatorów platform cyfrowych (takich jak Allegro, OLX, Vinted czy Booking) bezprecedensowy obowiązek automatycznego raportowania danych o transakcjach sprzedawców do organów podatkowych. Czy oznacza to definitywny koniec nieopodatkowanej sprzedaży w internecie? Wyjaśniamy kogo i na jakich zasadach Krajowa Administracja Skarbowa weźmie pod lupę.

💡 Najważniejsze wnioski

  • Platformy e-commerce i bookingowe będą zmuszone gromadzić i przesyłać (każdego roku do 31 stycznia) szczegółowe raporty finansowe o aktywności swoich użytkowników do Szefa KAS.
  • Jeżeli użytkownik zignoruje wezwanie platformy do uzupełnienia swoich danych identyfikacyjnych w terminie 60 dni, portal ma prawo (a wręcz obowiązek) zablokować mu konto i zamrozić wypłatę środków.
  • Dla samych platform internetowych (operatorów) uchylanie się od tych obowiązków będzie skutkować gigantycznymi karami finansowymi, sięgającymi od 100 tysięcy do nawet 5 milionów złotych oraz wykreśleniem z rejestru podatników VAT.

Skończyło się poczucie anonimowości przy dorabianiu na internetowym handlu. Groźba utraty statusu płatnika VAT i kilkumilionowych kar sprawi, że giganci technologiczni staną się de facto pierwszą, zautomatyzowaną linią kontroli podatkowej dla państwa.

Dyrektywa DAC7. Koniec anonimowego handlu w sieci

Czym jest dyrektywa DAC7 i dlaczego powstała?

Dyrektywa 2021/514 (znana jako DAC7) została uchwalona przez Radę UE jako potężne oręże do walki z globalną luką podatkową w środowisku e-commerce. Jak uzasadniano przy jej wprowadzaniu: błyskawiczna transformacja cyfrowa sprawiła, że w skali kontynentu uciekają miliardy euro niezgłoszonych dochodów brutto z działalności komercyjnej – przede wszystkim z handlu przedmiotami używanymi, rękodziełem i najmu krótkoterminowego.

W świetle tych regulacji, platformą jest każde oprogramowanie lub aplikacja (łącząca nabywców ze sprzedawcami), w ramach której funkcjonują systemy wspierające pobór wynagrodzenia za zrealizowaną transakcję (np. portfele Vinted, PayU na Allegro, systemy rozliczeń AirBnb).

Kogo dotyczą raporty? „Stosowna czynność”

Organów skarbowych nie interesują użytkownicy jedynie scrollujący oferty. Mechanizmy śledzące uruchomią się, gdy operator wykryje u danego użytkownika zrealizowanie tzw. „stosownej czynności”, za którą uznaje się:

  • Sprzedaż towarów (zarówno profesjonalnych sklepów, jak i prywatną sprzedaż z tzw. drugiej ręki).
  • Najem nieruchomości lub miejsc parkingowych (uderzenie w szarą strefę najmu krótkoterminowego).
  • Usługi świadczone osobiście (praca dorywcza, zlecenia online dla freelancerów, korepetycje łączone przez portale).
  • Najem środków transportu (auta, hulajnogi, przyczepy).

Raportowaniem nie są jednak objęte usługi świadczone bezpośrednio przez pracowników samej platformy na jej własną rzecz.

Jakie dane powędrują na biurko urzędnika skarbowego?

Dla rozróżnienia profesjonalnych sklepów od amatorów pozbywających się ubrań z szafy, wdrażana jest równoległa unijna regulacja – platformy już wymuszają na zakładających konta deklarowanie, czy są konsumentami czy przedsiębiorcami. Zakres przesyłanych danych do Szefa KAS będzie uzależniony od tego statusu.

Osoby fizyczne (sprzedaż prywatna)

Urzędnicy otrzymają gigantyczne pakiety danych w formacie zagregowanym, w tym m.in.:

  • Imię, nazwisko, adres główny, datę urodzenia i NIP (a w razie jego braku miejsce urodzenia).
  • Identyfikator rachunku bankowego przypiętego do konta.
  • Łączne wynagrodzenie (brutto) wpłacone na konto sprzedawcy w danym kwartale oraz informację o pobranych prowizjach platformy.
  • Ilość zrealizowanych na portalu transakcji.

Osoby prawne i przedsiębiorstwa

Dla biznesu e-commerce zestaw danych jest rozszerzony o numery KRS/CEIDG, numery VAT, informacje o ewentualnym istnieniu zagranicznego „stałego zakładu” podmiotu oraz oczywiście identyfikatory przepływów finansowych i potrąceń operatorskich.

Niezwykle szczegółowe są wytyczne dla wynajmujących nieruchomości (Booking / AirBnb). W tym sektorze platforma wyśle urzędnikom dokładne adresy wynajmowanych pokoi, numery Ksiąg Wieczystych, liczbę dni, w których obiekt był faktycznie zajęty (wynajęty) w roku oraz łączny utarg uzyskany dla każdego adresu z osobna.

Drakońskie kary dla opornych operatorów platform

Krajowa Administracja Skarbowa otrzymała potężne instrumenty nacisku. Jeżeli sam użytkownik nie wypełni wymogów platformy dotyczących danych podatkowych (w ciągu 60 dni), platforma ma obowiązek zamrozić mu gotówkę i zablokować sprzedaż. Nie może się w tej kwestii zasłaniać dobrem klienta.

Ministerstwo Finansów przewiduje bezlitosny taryfikator kar dla samych portali za ewentualny brak lojalności wobec KAS:

  • Niewywiązywanie się ze sprawozdawczości lub brak należytej staranności w śledzeniu transakcji grozi nałożeniem kary grzywny w widełkach od 100 000 zł do imponujących 5 000 000 zł.
  • Odebranie licencji / numeru identyfikacyjnego dla działalności. Celem powtórnego jej uzyskania portal będzie zmuszony zapłacić na poczet KAS kaucję w wysokości miliona złotych.
  • Administracyjne wykreślenie giganta technologicznego z oficjalnego Rejestru Podatników VAT.
Organy podatkowe wkrótce uzyskają automatyczny wgląd w całą Twoją historię zarobkowania na popularnych portalach ogłoszeniowych i aukcyjnych. Kancelaria Prawa Podatkowego Kłodziński doradza przedsiębiorcom e-commerce w zakresie optymalizacji podatkowej i bezpieczeństwa rozliczeń z nowymi restrykcjami prawnymi. Pomożemy Ci przygotować Twoją sprzedaż na wejście przepisów DAC7.
Rate this post