Koniec Pandemii? – Pora składać wniosek o ogłoszenie upadłości!

Krzysztof Bardel|
|
Comments (0)

Ustawa o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych („Ustawa Covidowa”) wprowadziła sporo doraźnych zmian na czas pandemii. Nie ominęły one przepisów dotyczących odpowiedzialności osób zobligowanych, które zobowiązane są zgodnie z prawem złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości. Teraz, gdy ustawodawca zdecydował o zmianie stanu epidemii na stan zagrożenia epidemicznego, a w niedalekiej przyszłości zapewne wrócimy do stanu pełnej „normalności”, przepisy te tracić będą zastosowanie. Co zatem z wnioskami o ogłoszenie upadłości? Jak zarząd spółek kapitałowych oraz inne osoby mogą zabezpieczyć się przed ponoszeniem odpowiedzialności? Co grozi za niezłożenie wniosku o ogłoszenie upadłości w terminie? To i wiele więcej poniżej.

Co to jest wniosek o ogłoszenie upadłości?

Wniosek o ogłoszenie upadłości jest elementem inicjującym postępowanie upadłościowe opisane w ustawie z dnia z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe. Składany jest do wydziału gospodarczego sądu rejonowego dla głównego ośrodka podstawowej działalności dłużnika. Postępowanie upadłościowe wszczynane jest z inicjatywy podmiotów, które posiadają legitymację do złożenia opisywanego wniosku – nigdy z urzędu. Oznacza to, iż wniosek ten jest elementem obligatoryjnym i bez jego skutecznego złożenia nie dojdzie do wszczęcia postępowania upadłościowego. Legitymację do jego złożenia posiada przede wszystkim dłużnik, a więc na przykład niewypłacalna spółka (za pośrednictwem umocowanych do jej reprezentacji osób), ale także jego wierzyciel i inne podmioty wskazane wyraźnie w przepisach ustawy.

Samo postępowanie upadłościowe jest odrębnym postępowaniem cywilnym, którego zasadniczym celem – zgodnie z zasadą optymalizacji – jest zaspokojenie wierzycieli upadłego w jak najwyższym stopniu. Jednocześnie, jeżeli racjonalne względy na to pozwolą, postępowanie należy prowadzić tak, aby dotychczasowe przedsiębiorstwo dłużnika zostało zachowane. Postępowanie upadłościowe toczy się pod nadzorem właściwego Sądu Gospodarczego, który w postanowieniu o ogłoszeniu upadłości wyznacza syndyka, tj. osobę odpowiedzialną m.in. za likwidację majątku upadłego oraz wypłacenie wierzycielom przypadającej im części uzyskanej ze sprzedaży mienia wchodzącego w skład masy upadłości.

Upadłość ogłasza się wyłącznie wobec dłużnika, który stał się niewypłacalny. Stan niewypłacalności należy każdorazowo oceniać przez pryzmat art. 11 ustawy
o postępowaniu upadłościowym. Z dużym uproszczeniem można jednak przyjąć, iż niewypłacalnym jest dłużnik, który zaprzestał spłacania swoich długów, nie posiada środków na ich spłatę, nie wywiązuje się ze swoich zobowiązań z innych przyczyn czy nie posiada realnej perspektywy na odzyskanie płynności finansowej pozwalającej na terminowe zaspokajanie wierzycieli. Jednocześnie należy pamiętać, że w przypadku spółek kapitałowych ustawodawca wprowadza szczególną normę, zgodnie z którą: „Dłużnik będący osobą prawną (…) jest niewypłacalny także wtedy, gdy jego zobowiązania pieniężne przekraczają wartość jego majątku, a stan ten utrzymuje się przez okres przekraczający dwadzieścia cztery miesiące.”.

Kiedy należy złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości?

Wniosek o ogłoszenie upadłości – zgodnie z art. 21 ustawy prawo upadłościowe – dłużnik zobowiązany jest złożyć maksymalnie w terminie trzydziestu dni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości, tj. wspomniany wyżej stan niewypłacalności. Co istotne, zgodnie z utrwalonym orzecznictwem – moment zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości ma charakter obiektywny i nie może być pozostawiony swobodnemu uznaniu dłużnika. Dlatego też szalenie istotnym jest, by w przypadku powzięcia wątpliwości, czy dana działalność nosi znamiona niewypłacalnej, skonsultować się z profesjonalistą, który oceni, czy istotnie zachodzi niewypłacalność w rozumieniu odpowiednich przepisów, a następnie udzieli stosownej porady.

Należy pamiętać, że wniosek składany przez dłużnika musi spełniać szereg wymogów wynikających z ustawy prawo upadłościowe. Może zatem dojść do sytuacji, gdy rzeczone 30 dni będzie niewystarczające na samodzielne skompletowanie i odpowiednie przygotowanie całej dokumentacji. W takiej sytuacji warto jest zwrócić się o pomoc do profesjonalisty, który udzieli stosownych porad, a także przygotuje całość w zgodzie z odpowiednimi regulacjami prawnymi.

Na kim ciąży prawny obowiązek złożenia wniosku o upadłość?

Obowiązek złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości w terminie ciąży na dłużniku, który popadł w stan niewypłacalności. Należy jednocześnie pamiętać, że kategoria dłużników nie jest jednolita, bowiem możliwość ogłoszenia upadłości posiadają zarówno przedsiębiorcy, jak i osoby fizyczne nieprowadzące działalności gospodarczej.
W przypadku przedsiębiorców prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą ustalenie podmiotu zobowiązanego do złożenia wniosku o upadłość nie nastręcza trudności – jest to oczywiście sam dłużnik. Jak kształtuje się sytuacja w przypadku osób prawnych?

Zgodnie z art. 21 ust. 2 ustawy prawo upadłościowe: „Jeżeli dłużnikiem jest osoba prawna albo inna jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną, obowiązek, o którym mowa w ust.1, spoczywa na każdym, kto na podstawie ustawy, umowy spółki lub statutu ma prawo do prowadzenia spraw dłużnika i do jego reprezentowania, samodzielnie lub łącznie z innymi osobami.”. Z powyższego wynika, że w przypadku osób prawnych obowiązek zgłoszenia wniosku w odpowiednim terminie spoczywa przede wszystkim na Zarządzie (w przypadku spółek z ograniczoną odpowiedzialnością oraz spółek akcyjnych) lub jej wspólnikach (w przypadku spółek osobowych), ale także na likwidatorach, czy zarządcy sukcesyjnym.

Odpowiedzialność za niezłożenie wniosku o upadłość

Konsekwencje niezłożenia wniosku o ogłoszenie upadłości mogą być bardzo dotkliwe i wynikają z wielu aktów prawnych. Odnosząc się w pierwszej kolejności do omawianej już ustawy prawo upadłościowe, wskazać należy na dwie zasadnicze podstawy.

Stosownie do treści art. 21 ust. 3 pr.up. – osoby które były zobowiązane do złożenia wniosku o upadłość, ponoszą odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną na skutek jego niezłożenia w odpowiednim terminie. Oznacza to, że jeżeli w wyniku niezłożenia wniosku po stronie wierzyciela powstała szkoda, zobowiązany do jej naprawienia będzie ten, kto wbrew prawnemu obowiązkowi, wniosku nie złożył. Jednocześnie domniemywa się, że szkoda obejmuje wysokość niezaspokojonej wierzytelności wierzyciela wobec dłużnika. Odpowiedzialność ta ma charakter deliktowy, sprawca odpowiada na zasadzie winy i – co niezwykle istotne – odpowiada za tę szkodę całym swoim majątkiem. Nadto praktyka pokazuje, że nie jest łatwo się z tej odpowiedzialności zwolnić, a to z uwagi na domniemanie, iż niezłożenie stosownego wniosku nastąpiło z winy zobowiązanego do jego złożenia.

Kolejną podstawą odpowiedzialności jest art. 373 ust. 1 pkt 1 pr. up., który przesądza o tym, że:

Sąd może orzec pozbawienie na okres od jednego do dziesięciu lat prawa prowadzenia działalności gospodarczej na własny rachunek lub w ramach spółki cywilnej oraz pełnienia funkcji zarządcy sukcesyjnego, członka rady nadzorczej, członka komisji rewizyjnej, reprezentanta lub pełnomocnika osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą w zakresie tej działalności, spółki handlowej, przedsiębiorstwa państwowego, spółdzielni, fundacji lub stowarzyszenia osoby, która ze swojej winy, będąc do tego zobowiązana z mocy ustawy, nie złożyła w ustawowym terminie wniosku o ogłoszenie upadłości

Nie mniej istotną podstawą odpowiedzialności w kontekście spółki z ograniczoną odpowiedzialnością jest artykuł 299 KSH. Zgodnie z tą regulacją – jeżeli egzekucja z majątku spółki okaże się bezskuteczna, wówczas za jej zobowiązania odpowiadać będą solidarnie członkowie zarządu swoimi majątkami prywatnymi. Brzmi to dość poważnie, lecz istnieją sposoby , by uchronić się przed tego rodzaju nieprzyjemnościami. Wystarczy bowiem wykazać, iż we właściwym czasie dłużnik złożył wniosek o ogłoszenie upadłości.

Należy również pamiętać, że oprócz odpowiedzialności o charakterze cywilnoprawnym niezłożenie wniosku o ogłoszenie upadłości w terminie może pociągać za sobą także odpowiedzialność prawnokarną. Zgodnie bowiem z art. 586 KSH „Kto, będąc członkiem zarządu spółki albo likwidatorem, nie zgłasza wniosku o upadłość spółki handlowej pomimo powstania warunków uzasadniających według przepisów upadłość spółki – podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.”.

Powyższe pokazuje, jak ważne jest złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości w odpowiednim momencie. Jednocześnie ustalenie tego momentu może być – jak zostało wyżej zaznaczone – niezwykle trudne dla osób, które nie posiadają w tym zakresie niezbędnego doświadczenia.

Wniosek o ogłoszenie upadłości a Covid.

Wprowadzając ustawę Covidową ustawodawca przewidział pewne szczególne regulacje dotyczące terminu w jakim należy złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości. 

Zgodnie z art. 15zzra ww. ustawy – jeżeli niewypłacalność dłużnika, a więc podstawa do złożenia wniosku o upadłość, powstała w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu Covid-19, a stan niewypłacalności powstał z powodu Covid-19, 30-dniowy termin do złożenia wniosku
o upadłość nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega przerwaniu. Swój bieg rozpoczyna on na nowo dopiero po zakończeniu obowiązywania powyższych stanów. Co więcej ustawodawca wprowadził także domniemanie, iż każda niewypłacalność powstała w czasie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19, zaistniała właśnie z powodu COVID-19.

Rozjaśniając ten nieco zawiły przepis, wskazać należy na zasadnicze elementy:

  1. W okresie stanu epidemii lub zagrożenia epidemicznego termin na składanie wniosków o upadłość nie biegnie.
  2. Jeżeli w przypadku określonego dłużnika 30-dniowy termin na złożenie wniosku biegł przed wprowadzeniem stanu zagrożenia epidemicznego w 2020 roku, uległ on przerwaniu. Będzie on biegł na nowo (raz jeszcze 30 dni) po zakończeniu rzeczonych stanów.
  3. Jeżeli niewypłacalność powstała w wyniku Covid-19 oraz miała miejsce w trakcie trwania stanu epidemii lub zagrożenia epidemicznego, dłużnik nie miał (i wciąż nie ma) obowiązku składać wniosku o ogłoszenie upadłości do czasu zakończenia trwania stanu epidemii lub zagrożenia epidemicznego.
  4. Przyjmuje się, iż każda niewypłacalność powstała w trakcie trwania stanu epidemii lub zagrożenia epidemicznego ma związek z Covid-19, więc dłużnik nie musi tego wykazywać. Zachodzi w tym zakresie tzw. odwrócenie ciężaru dowodu. Jeżeli jednak dojdzie do sporu i zostanie wykazane, iż stan niewypłacalności powstał np. w wyniku niegospodarnego prowadzenia działalności gospodarczej, a pandemia nie miała na to wpływu, wówczas opisywany przepis nie ma zastosowania i obowiązuje „zwykły” 30-dniowy termin.
  5. W uproszczeniu można powiedzieć, że okres na złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości kończy się 30 dni po zakończeniu trwania stanu epidemii oraz stanu zagrożenia epidemicznego.

Przepis ten jednak w żadnym razie nie zwalnia z obowiązku zgłoszenia wniosku o upadłość! Co jednocześnie należy podkreślić – dłużnik ma możliwość złożenia takego wniosku jeszcze przed rozpoczęciem biegu ww. terminu.

Co, gdy przepisy covidowe przestaną obowiązywać?

Ponieważ jednak władze RP konsekwentnie znoszą istniejące obostrzenia, przedsiębiorcy powinni być świadomi, o co muszą zadbać już w niedalekiej przyszłości.

Kilka dni temu (06.05.2022 r.) Minister zdrowia ogłosił bowiem, że z dniem 16.05.2022 r. stan epidemii zastąpiony zostanie stanem zagrożenia epidemicznego. Uspokajamy – na ten moment niczego to jeszcze nie zmienia, tym niemniej wszyscy dłużnicy, którzy stali się niewypłacalni, a skorzystali z dobrodziejstwa art. 15zzra Ustawy Covidowej, muszą mieć się na baczności.

Gdy opisany powyżej przepis 15zzra Ustawy Covidowej straci moc obowiązującą, tj. gdy w Polsce ustanie zarówno stan epidemii, jak i stan zagrożenia epidemicznego, wówczas bieg rozpoczną terminy na złożenie wniosków o ogłoszenie upadłości. Wraz z nimi pojawi się wyżej opisana odpowiedzialność za niespełnienie tego obowiązku!

Powyższe oznacza jednak, iż najprawdopodobniej niebawem dojdzie do zniesienia także stanu zagrożenia epidemicznego i wówczas bieg rozpoczną wszystkie 30-dniowe termin na złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości. Tym samym dłużnicy będą mieli stosunkowo krótki termin na ocenę, czy zachodzą wobec nich przesłanki niewypłacalności, a także na przygotowanie stosownych wniosków o ogłoszenie upadłości.

Czynności te mogą trwać długo i nie zawsze będą oczywiste dla dłużnika. Dlatego też oferujemy Państwu pełne wsparcie w opisywanym wyżej zakresie. W ramach działań Kancelarii ocenimy, czy zachodzi wymóg złożenia wniosku, a więc czy dłużnik istotnie jest niewypłacalny, a także przygotujemy niezbędny wniosek wraz z całą dokumentacją, dbając o to, by cały proces przebiegał maksymalnie „bezboleśnie”.

Zapraszamy do kontaktu!

5/5 - (7 votes)